Baby,babeczki....

środa, 18 lutego 2009
Wróciłam po długiej nieobecności tutaj.
Przynajmniej na jakiś czas mogę się oderwać trochę od obowiązków-bo już po sesji;)))
Piekłam wczoraj babkę czekoladową-więc dziś wklejam przepis.
To przepis na duża formę babkową z kominkiem.
Co prawda zbyt długo przetrzymałam ją w piekarniku i spiekła się odrobinę,ale mimo to ma powodzenie;)
Koniecznie nie zapomnijcie o dodatku alkoholu-
wydobywa smak i aromat czekolady,babka nie jest sucha.
Konfitura morelowa też jest jak najbardziej wskazana-
szczególnie jeśli komuś tak jak mi-
przydarzy się ,ze przetrzyma babkę w piekarniku.
Konfitura zmiękcza skórkę i dodaje fajnego kwaskowatego posmaku słodkiej czekoladzie.

45 dag. cukru,
40 dag. masła,
12 jajek,
55 dag. mąki,
11.5 dag. mąki ziemniaczanej,
4.5 łyżeczki proszku do pieczenia,
22 dag. czekolady pitnej(nie granulowanej),
konfitura morelowa lub dżem,
ok.2-2.5 czekolady,
duży cukier waniliowy(podwójna porcja),
4-5 łyż. rumu,
szczypta soli,
masło i tarta bułka do formy.

Utrzeć masło na puch,dosypując powoli cukier i cukier waniliowy.
Przesiać razem obydwie mąki i sproszkowaną czekoladą pitną,oraz proszek do pieczenia.
Dodać do masy maślanej szczyptę soli i miksując wbijać po jednym jajku.
Każde następne jajko wbijać dopiero wtedy ,gdy poprzednie dokładnie połączy się z masą.
Gdyby masa się warzyła-wsypać trochę mąki.
Ja zwykle dodaję 1 jajko-miksuję,a następnie 1 łyżkę mieszanki mącznej...
Na końcu dodać rum.
( Jeśli nie mamy akurat rumu,zastąpmy go koniecznie jakimś alkoholem -może to być brandy,lub nawet zwykła wódka)
Przygotować formę z kominkiem.
Nałożyć ciasto i wstawić do piekarnika.
Piec ok.1 -1.20 h. w temp. 180 st.
Podgrzać konfiturę morelową-przetrzeć przez sitko lub zmiksować końcówką tnącą miksera.
Posmarować całe ciasto konfiturą.
Odstawić.
W tym czasie rozpuścić na parze czekoladę z 1 łyż.masła.
(jeśli wolimy bardziej miękkie polewy,dolać też odrobinę mleka,ale nie jest to konieczne)
Polać babkę roztopioną czekoladą-wystudzić.
czwartek, 30 października 2008

Szybkie ciasto dla niespodziewanych gości.
Minimalny czas przygotowania.
Pachnie cynamonem i orzechami,jest wilgotna i bardzo smaczna.
Zapach cynamonu i korzeni-to przynajmniej dla mnie coś takiego co świetnie pasuje do jesiennych wieczorów,podobnie jak zapach szarlotki czy piernika...
Przy krojeniu rozsypuje się troszkę kruszonka cukrowa-której jest dość sporo.
Ale jak dla mnie nie jest to żaden minus tego ciasta.
Nie dodawałam sody bo nie miałam po prostu.Polecam!
Smacznego!


180 g. masła,
125 g. cukru,
cukier waniliowy,
2 jajka,
150 ml. kwaśnej gęstej śmietany,
275 g. mąki,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/2 łyżecz. sody,
szczypta soli.

Kruszonka:
100 g. cukru,
2łyżeczki cynamonu,
100 g.lekko zmielonych orzechów włoskich.

Utrzeć masło z cukrem i cukrem waniliowym na puszysty krem.
Dodawać po jednym jajku cały czas ucierając.
Potem dodać powoli (bardzo)-kwaśną śmietanę.
Przesiać mąkę z proszkiem i sodą.
Do masy dodać(ucierając)masę mączną i sól.
Wymieszać widelcem cukier,cynamon,orzechy.
Nałożyć do przygotowanej formy 1/3 ciasta,posypać je 1/3 nadzienia.
Potem wyłożyc znów porcję ciasta i znów posypać.
W końcu wyłożyć ostatnią warstwę ciasta i posypać wierzch mieszanką orzechową.
Piec ok. 50-60 minut w temp.180 st.
Wyjąć z piekarnika,odstawić na 5 minut i dopiero wyjąć z formy.

środa, 24 września 2008
Polecam-jest pyszna!Żółciutka jak puszek małych kurczątek i tak samo puszysta.
Pyszna babeczka cytrynowa.
Kolor to w dużej mierze zasługa wiejskich jajek-którymi zostaliśmy obdarowani.
Przepis zapożyczyłam od Ali-
stąd
A od siebie dodałam jedynie to,że do ciasta wlałam troszkę aromatu cytrynowego;
i ponieważ lubię gdy babki są lekko wilgotne-to gotowe już upieczone ciacho,nakłułam wielokrotnie patyczkiem i polałam ciepłą wodą z cukrem i sokiem cytrynowym.
Gdy babka całkiem wystygła,polałam ją lukrem na bazie cukru pudru i soku cytrynowego.
Tak że mam w rezultacie babkę baaardzo mocno cytrynową-i o to chodziło!

Alu - wielkie dzięki!

przepraszam za jakość zdjęcia,coś mi się dzieje z aparatem...
piątek, 14 grudnia 2007

Może ktoś z Was ma w domu lub słyszał o książce ,,Ciasta,ciastka,ciasteczka''-p.Ćwierciakiewiczowej???
U mnie w domu jest-co prawda już bez okładki,strony dawno pożółkły i postrzępiły się -osobiście rzadko z niej korzystałam,ale jak byłam mała często przegladałam.
Nie wiem czy ten przepis akurat pochodzi z jej książki,ale tak właśnie kojarzą mi się przepisy na parzone baby ze sporą ilością żółtek,mazurki i drobne ciasteczka-właśnie z tą Panią -która była  autorytetem przedwojennych gospodyń i pasjonatów kuchni;a i pewnie wiele dzisiejszych pań domu korzysta z jej cennych ,zawsze aktualnych rad.
Baba luksusowa-zwykła drożdżowa babka-królowa stołu wielkanocnego-przygotowana tylko trochę inaczej-bo część mąki jest zaparzana.
Po upieczeniu różni się minimalnie od innych drożdżówek-nie jest aż taka pulchna-bardziej sucha,lekko ażurowa-jak dla mnie bez herbaty zbyt sucha,ale to też ma wielu swoich zwolenników.
Osobiście staję po stronie-puchatych ciast drożdżowych których okruszyny po ściśnięciu w palcach tracą na 3/4 objętości i którym uwielbiałam tę objętość zmniejszać bedąc dzieckiem...
Kocham zapach drożdżowego ciasta-nawet jak jest jeszcze surowe;
a jeśli ma jeszcze na wierzchu kruszonkę to już pełnia szczęścia dla podniebienia;)))

4 szkl. mąki,
1.5 szkl. mleka,
7 dag drożdży,
1 jajko,
14 żółtek,
25 dag .cukru pudru,
1 szkl. stopionego masła,
1 tabliczka gorzkiej czekolady,
rodzynki,
wanilia,
50 ml. rumu,
1/4 łyżeczki soli.
Przesiać mąkę i ogrzać (można wcześniej postawić na kaloryferach ).
Przygotować rozczyn drożdżowy:
Rozkruszyć drożdże.Zalać 1/4 szkl. ciepłego mleka,dodać 1 łyżeczkę zwykłego cukru,przysypać z wierzchu odrobiną mąki.
Przykryć -odstawić do wyrośnięcia.
Odmierzyć 1 szkl. mąki.
Wsypać do miski,zalać wrzącym mlekiem(1 szkl.)-bardzo szybko przy tym mieszając-aby nie utworzyły się grudki.
Przestudzić.
Do zaparzonej,przestudzonej mąki-dodać rozczyn,resztę mąki i mleka.
Wymieszać łyżką lub mieszadłami miksera-odstawić w ciepło na 1/2 h.
Ubić żółtka i całe jajko z cukrem i solą-wlać do ciasta.
Dodać rum i wanilię.
Wyrobić.
Dodać stopione masło(nie wlewając mlecznego maślanego osadu) -wyrobić bardzo dokładnie.
Na końcu dodać rodzynki i pokruszoną czekoladę.
Ciasto przykryć-odstawić w ciepło na przynajmniej 40 minut.
Wysmarowac masłem formę.Napełnic ciastem do połowy.
Przykryć i pozwolic ciastu wyrosnąć.
Wstawić do piekarnika i piec przez ok. 40 minut w temp. 170-180 st.
Na zdjęciu baba jest bez czekolady....jak widać;)

środa, 12 grudnia 2007

Babeczka z samych białek-idealny wypiek gdy zużyliśmy sporo żółtek do innego wypieku,kremu czy czegoś-tam-innego;)
Zwykle białka trafiają do zlewu w takich przypadkach...żeby to zmienić zamieszczam ten prosty przepis jaki znalazłam na stronie Diany(znajdziecie adres wśród moich ulubionych stron).
Ciasto sprężyste,lekkie ,zdecydowanie jaśniejsze od tradycyjnych bab na żółtkach-
może przez to kojarzy mi się z puchem anielskich piór;)))

Przepis wstawiam w kategorii ,,Puchate i miękkie''-ciacho można bowiem upiec w każdej formie-niekoniecznie nadając mu kształt babki-choć ten chyba najlepiej się prezentuje....

1 szkl. i 2-3 płaskie łyż. mąki,
1 3/4 szkl. cukru pudru,
14 białek,
1/3 łyżeczki soli,
1.5-2 łyżeczki proszku do pieczenia,
4 łyżeczki soku z cytryny,
1.5 łyżeczki skórki z cytryny.

Przesiać razem mąkę i 1 szkl.cukru pudru.
Zetrzeć skórkę ze sparzonej cytryny i wycisnąć sok.
Ubić białka z solą na puszystą pianę-ale niezbyt sztywną.
Dodać proszek do pieczenia. Ubić.
Cały czas ubijając dodawać powoli 3/4 szkl. cukru pudru,sok z cytryny i skórkę cytrynową.
Do dobrze ubitej masy dodawać po 1/3 mieszanki mączno-cukrowej -mieszać delikatnie łyżką.
( NIE UŻYWAĆ JUŻ MIKSERA!!!!)
Ostrożnie wyłożyć masę do formy wysypanej tłuszczem i wysypanej mąką.
Wstawić do nagrzanego do 180 st. piekarnika.
Piec na złocisty kolor.
(z braku formy ,,anielskiej''-upiekłam ciasto w typowej formie babkowej. Ilość składników można oczywiście zmniejszać -w zależności ile mamy białek do dyspozycjii-mi zostało akurat 14 z pieczenia drożdżowej babki luksusowej(przepis później);)))

wtorek, 11 grudnia 2007

Babeczka wspaniała-pod taką właśnie nazwą miałam ją w swojej poprzedniej książce.Ciasto wyjątkowo zasługuje na ten przydomek .Jeśli ktokolwiek wahał się do tej pory przed upieczeniem babki-polecam spróbować z tym przepisem-trudno zepsuć ,chyba że się bardzo chce....Ciacho wyrasta pięknie,jest wilgotne i idealne do filiżanki gorącej ,,małej-czarnej''Smacznego!!!!

1 ciasto- podstawowe:
125 g. przesianej mąki,
125 g. mąki ziemniaczanej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
250 g. masła,
250 g. cukru,
1/4 laski wanilii(wyskrobać ziarenka)
4 duże jajka,
1 łyżeczka drobno utartej skórki cytrynowej,
1 łyż. mleka,
cukier puder.

2 - z owocami:
wszystkie składniki jak wyżej,ale bez mleka,do tego owoce:

śliwki,brzoskwinie,,jabłka,
1 łyż. soku cytrynowego,

3 - rumowo-kakaowe:
jak w 1 wariancie-tylko bez mleka,a do tego:

2 łyż. kakao,
2 łyż. ciemnego rumu,
75 g. ciemnej czekolady(rozpuścić),

4 - korzenne:
jak w 1 wariancie,do tego:

1 łyżeczka cynamonu,
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej,
60 g. posiekanych uprażonych orzechów laskowych,

1 :
Przesiać razem obydwie mąki z proszkiem.
Utrzec masło z cukrem i ziarenkami wanilii.
Dodawać-ucierając po jednym jajku i po troszku mąki.
Dodac resztę maki i skórkę cytrynową.
Dodać mleko.
Nałożyć masę do formy(może być tortownica,albo wyższa forma babkowa)i piec ok. 1h. w temp.180 stopni.
Wyjąć.Oddzielic boki ciasta od formy-pozostawić na 10 minut,a potem wyjąć i ostudzić.
Posypać cukrem.

2 :
Zrobic ciasto jak wyżej.
Owoce pokroić w kostkę ok.1 cm.,wymieszać z sokiem cytrynowym i dodać do masy.
Piec ok. 1h i 15 minut.
Udekorować lukrem cytrynowym i wiórkami ze skórki cytrynowej.

3 :
Zrobić ciasto jak wyżej.
Do połowy masy dodać kakao wymieszane z rumem,a potem roztopiona czekoladę.
Nakładać obie masy na przemian do formy.
Można lekko zakręcic patyczkiem,zby powstał wzór marmurkowy.
Piec ok. 1h.
Dekorować lukrem kakaowym lub rozpuszczoną czekoladą.

4 :
Cynamon i gałkę przesiać razem z maką i dodawać do masy maślano-jajecznej,dodając też orzechy.
Piec 1h.
Udekorować cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem i mielonymi orzechami laskowymi.

Zakładki:
Księga Gości:
INNE SMAKI
ISTOTNE:
kilka słów o mnie....
Dobre miejsca na zakupy:
Warto zajrzeć....
Zaglądam...
Durszlak.pl